22 maja podczas zebrania komisji radnych miasta i gminy przewodniczący Andrzej Rutowski odczytał mój list skierowany do władz. W liście tym proponuję nadanie bezimiennemu rondu na ulicy Warszawskiej imienia Samuela Posnera. Dlaczego Posnera? Przyczyn jest kilka:
1. Żuromin przed wojną był miastem dwuwyznaniowym. Dziś nie ma żadnego śladu tego historycznego faktu. Zapomnieliśmy o żydach.
2. Samuel Posner wydaje się idealnym kandydatem patrona ronda. Postać żyda-Polaka, który oddał życie za Polskę i za chrześcijan-Polaków. To przykład postawy patriotycznej i przykład braterstwa ponad wyznaniowymi podziałami.
3. 15 lipca planowane jest oddanie żydowskiego cmentarza, który w czasie wojny był zniszczony, a po wojnie nigdy włądzom miasta nie przyszło do głowy, żeby go chociaż uporządkować. Nadanie im. Posnera żyda, który spoczywa na żuromińskim cmentarzu byłoby, jak mi się wydaje, słusznym gestem władz miasta.
Reakcja radnych na odczytanie listu była różna. Charakterystyczna była wypowiedź jednego z radnych: Dlaczego Posnera, a nie kogoś innego? Jednym słowem, szuka się już przyczyn, dlaczego propozycji nie zaakceptować.
treść listu…
Przeczytaj Więcej…