Napisane przez: Adam Ejnik | Październik 21, 2008

Stanisław Byber „Wrzos”. Bohater

Ur. 29 IX 1911 r. w Żurominie, zm. 13 IV 1962 r.


Przed wojną służył w 34 pułku piechoty w Białej Podlasce (1935-1936), następnie pracował jako nauczyciel w Żurominie; należał do Związku Nauczycielstwa Polskiego.
W czasie wojny trzykrotnie udało mu się zbiec niemieckim żandarmom, zaś w 1940 r. uniknął aresztowania podczas zorganizowanej przez Niemców wielkiej obławy na żuromińskich nauczycieli. Od tej pory ukrywał się cały czas, nie rezygnując jednak z działalności konspiracyjnej. W czasie wojny należał do
Stronnictwa Ludowego „Roch” i Batalionów Chłopskich.
Początkowo pełnił funkcję oficera do zleceń, podlegając bezpośrednio Komendzie Podokręgu „Wkra” BCh. Zorganizował i nadzorował punkt nasłuchu radiowego „Radek” w gospodarstwie Romana Błażejczyka we wsi Bieńki.
W 1943 r. udało mu się uniknąć aresztowania, zmuszony jednak został przenieść się do Stawiszyna.
W tym samym roku objął funkcję komendanta BCh w miejsce Kazimierza Kuligowskiego ps. „Ful”. Byber od początku okupacji zajmował się także tajnym nauczaniem, kierując Tajną Organizacją Nauczycielską w powiecie sierpeckim. Tajne nauczanie objęło ok. 2000 uczniów.
Po wojnie powrócił do pracy jako nauczyciel, wstąpił także do
Polskiego Stronnictwa Ludowego. W 1946 r. udało mu się uniknąć aresztowania przez UB (według jednej wersji – uciekł przed aresztowaniem, wg drugiej – został aresztowany, jednak wyskoczył z jadącego samochodu), jednak musiał się ukrywać, aż do ogłoszenia amnestii.
Po ujawnieniu się mieszkał w Wysokiej w powiecie działdowskim, gdzie został kierownikiem szkoły.
Od roku 1948 był członkiem Zjednoczonego Stronnictwa Ludowego.
Ostatnie lata życia spędził w Olsztynie.

Reklamy

Responses

  1. To niesamowite co Ci ludzie robili w tamtych czasach. Ciekawe czy dziś ktoś z nas potrafiłby czynić takie rzeczy.

  2. „Tyle siebie znamy, ile nas sprawdzono”

  3. Myślę,że w dzisiejszych czasach nie byłoby nas stać na czynienie bohaterskich rzeczy.Ludzie wtedy musieli robić wszystko,aby przeżyć.My tego nie musimy.Jesteśmy pokoleniem słabszym psychicznie i w sytuacji trudnej nie sprawdzilibyśmy się.Nie wiem,to moje przypuszczenia.A bohaterom tamtych czasów Cześć i Chwała!!!

  4. Ja potrafilbym napewno ;]]]]] codzien pomagam biednym karmie ubogich i takie tam jazdy XD chce swoj pomnik ;] a nie jakas zasrana gapa w parku ;]

  5. „Białej Podlaskiej” a nie „Białej Podlasce”, na miłość Boską!!!

  6. Uzupełnienie informacji o Stanisławie Byber
    Po wojnie pracował jako nauczyciel w Żurominie, od 1947 do 1953 dalej jako nauczyciel i kierownik szkoły we wsi Rumian a od 1953 r do śmierci pracował we wsi Wysoka.Umarł w szpitalu w Olsztynie.
    Syn Włodzimierz


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d blogerów lubi to: