Napisane przez: Adam Ejnik | Styczeń 18, 2010

Kim jest ta kobieta

Kim jest kobieta na prezentowanym zdjęciu? Z napisu na odwrocie fotografii wynika, że jest to „panienka aus Żuromin” oraz że zdjęcie pochodzi z 1941 roku. Czy takie znikome wskazówki pomogą nam rozpoznać tę kobietę?

Korpulentna 30 – letnia kobieta ubrana w gruby wełniany sweter o za krótkich rękawach, ciemną suknię, przepasana fartuchem w drobne kwiaty. Na głowie ma narzuconą chustę. Jej poza nie jest naturalna, wyraźnie pozuje. Delikatnie, niepewnie się uśmiecha. Nie wie, co zrobić z rękoma. Lewą ręką skubie swój fartuch niczym dziewczynka recytująca wiersz na szkolnej akademii. W tle widzimy nadgryziony wilgocią sztukowany drewniany płot. Trochę dalej ogrodzenie bardziej estetyczne. Być może metalowe a jeszcze dalej prawdopodobnie jakiś budynek. To jest pierwszy trop. Gdyby budynkiem widocznym w drugim planie (podłużny gmach) był żuromiński magistrat (dzisiejsze Żuromińskie Centrum Kultury), a wskazuje na to i jego wysokość, i kształt, i kolor, to kobieta stałaby właśnie na podwórzu księżowskim. Ówczesna plebania miała okazałe podwórko, na którym pasły się kury, kaczki. Może to jedna z gospoś proboszcza Staniaszki, może pomoc z miasta, którą poprosił o uśmiech tutejszy fotograf. I tu kolejna zagadka, kto robił to zdjęcie? Czy data na odwrocie (1941 rok) jest prawdziwa? Wszystko wskazuje na to, że jest autentyczna. I strój kobiety, i wygląd miejsca, w którym stoi, a przede wszystkim zdjęcia, pośród których ta fotografia została odnaleziona. Fotografii te przedstawiały sznur niemieckich samochodów jadących polną ulicą, a także fragmenty żuromińskiego kościoła. Wydaje się zatem pewne, że zdjęcie to wykonano podczas okupacji, a data zapisana na odwrocie jest prawdziwa. Kim może być zatem ten tajemniczy fotograf, który przemierzał ulice miasta z aparatem (przecież wtedy nie mogło być to cudeńko schowane w kieszeni od koszuli)? Człowiek ten użył dość niespotykanego napisu na odwrocie zdjęcia – polski rzeczownik „panienka” miesza się tu z niemieckim przyimkiem „aus”, nazwa własna Żuromin zamiast niemieckiego Gortzen (jak administracja niemiecka nazwała na czas okupacji nasze miasto). Jest to Polak czy Niemiec? I tu wydaje się, że też mamy rozwiązanie. Podczas okupacji ulicami miasta przechadzał się w niemieckim mundurze Wehrmachtu pewien młodzieniec. Mieszkańcy miasta przezywali go Kręcinem, z racji tego, że jak pobierał odciski palców od Polaków, maczał kciuk w atramencie i mocno kręcił palcem osoby, od której ten odcisk musiał przyjąć. Burmistrz Nosek przypomniał mi ostatnio, że człowiek ten, jak słyszał od swoich dziadków, miał niezwykłe nazwisko Ojczenasz. To jakże polskie nazwisko wskazywałoby, że ten żołnierz był Ślązakiem, Mazurem lub Warmiakiem. Być może stąd ten dwujęzyczny podpis na odwrocie zdjęcia. Mało tego widać wyraźnie po zdjęciu, że fotograf nie był zawodowcem. Ani poza taka niefotograficzna, ani tło niezbyt wyszukane. Inne zdjęcia autorstwa Kręcina miały podobny charakter. Po prostu przechadzał się on ulicami miasta i pstrykał zdjęcia (Pstryk – to jego inne przezwisko). Wiele wskazuje więc na to, że zdjęcie zrobił Ojczenasz. Miejsce też jest wysoce prawdopodobne. Tylko kim jest ta kobieta? Zwracam się o pomoc do Internautów.

PS

1. Już po publikacji powyższego artykułu na łamach Kuriera Żuromińskiego wiele osób dementowało opinię jakoby Kręcin miał nazwisko Ojczenasz

2. Jedna z osób potwierdziła, że zdjęcie przedstawia gosposię Staniaszki

Reklamy

Responses

  1. o nie…wszyskot co jest na tej stronir jest spisywane z KZ

  2. Tak. Ktoś spisuje i sciąga z Kuriera Żuromińskiego.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d blogerów lubi to: